Przez ostatnie dni miałem okazję sprawdzić kontroler MSI Force GC300 Wireless, czyli bezprzewodowy pad do PC stworzony przez firmę MSI. Już na początku warto wspomnieć o jego najważniejszych funkcjach. Kontroler oferuje trzy tryby połączenia: bezprzewodowy 2.4 GHz z wykorzystaniem dongla USB, Bluetooth oraz połączenie przewodowe przez USB-C.
Producent deklaruje też do około 20 godzin pracy na baterii, a także obecność wibracji i dwóch dodatkowych przycisków z tyłu kontrolera. Na papierze wygląda to więc jak uniwersalny pad do grania. Jak to wygląda w praktyce?

Po kilku dniach grania mogę powiedzieć, że pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne. Kontroler jest wygodny i dobrze leży w dłoniach. Konstrukcja przypomina układ znany z padów Xbox, więc osoby przyzwyczajone do tego typu kontrolerów poczują się tu od razu komfortowo. Co istotne, zainstalowane joysticki są tutaj delikatnie wyższe, niż np. w padzie do PS. To, przynajmniej w moim odczuciu pozytywnie przekłada się na wrażenia z rozgrywki. Zwiększało to moje poczucie większej kontroli nad ruchami.
Uchwyty mają delikatną teksturę, a joysticki gumową nakładkę, które znakomicie poprawiają pewność chwytu podczas grania. Przyciski X/Y/B/A mają satysfakcjonującą wielkość oraz co istotne są bardzo ciche w użytkowaniu. Według mojej opinii ergonomia to jedna z największych zalet tego modelu.
Jakość wykonania i komfort grania
Pod względem jakości wykonania MSI Force GC300 Wireless wypada solidnie, szczególnie biorąc pod uwagę jego cenę. Plastiki są dobrej jakości, budowa jest spójna, wszystko jest ze sobą dobrze spasowane i nic nie trzeszczy nawet przy mocniejszym chwycie.
Przyciski mają wyraźny klik, choć zauważyłem, że z uwagi na to iż mają trochę luzu w gnieździe obudowy, to delikatnie się ruszają przy używaniu. Czy to wada? Raczej nie, ale może na to zwrócić osoba szczególnie nastawiona na wrażenia estetyczne. Na plus na pewno mogę zaliczyć triggery, które działają płynnie i pozwalają dobrze kontrolować nacisk (o czym chwilę jeszcze niżej w moim tekście).


Podczas testów doceniłem także dwa dodatkowe przyciski na tylnej części kontrolera. Można przypisać do nich różne funkcje (z poziomu dedykowanej aplikacji) jak np. screenshot czy nagrywanie rozgrywki, lub można zduplikować działanie jednego z innych przycisków. Sam pad jest też stosunkowo lekki, dzięki czemu dłonie nie męczą się nawet podczas dłuższych sesji.
Po kilku dniach użytkowania mogę powiedzieć, że komfort grania stoi tu na bardzo dobrym poziomie. A dodatkowym dużym plusem jest czas pracy w trybie wireless, który powoduje, że w istocie można zapomnieć o ładowaniu.
MSI Force GC300 Wireless w grach – moje wrażenia z testów
Kontroler sprawdziłem w kilku grach, żeby zobaczyć jak radzi sobie w różnych gatunkach. W eFootball oraz NBA 2K25 pad działa bardzo dobrze. Analogi są precyzyjne i pozwalają na płynne sterowanie zawodnikami, co w grach sportowych ma ogromne znaczenie. Podobne wrażenia miałem podczas grania w TopSpin 2K25, gdzie dokładne operowanie analogiem jest kluczowe przy wykonywaniu uderzeń.

Sprawdziłem też kontroler w tytułach takich jak Indiana Jones and the Great Circle oraz Hogwarts Legacy. Wszystko działało bardzo komfortowo. Sterowanie postacią było płynne, a sam pad dobrze sprawdzał się podczas dłuższych sesji eksploracji i walki.
Producent wyposażył pada, a w zasadzie spusty LT i RT, w tzw. efekt Halla (są to spusty adaptacyjne). Przekłada się to na bardzo dużą precyzję w kontekście nacisku, bez względu na jego siłę. Sprawdziłem i potwierdzam, że ten „ficzerek” to bardzo pozytywne zaskoczenie.


Także wibracje robiły swoją robotę – odczuwalne, wspierające pozytywne doświadczenia z rozgrywki. Według mojej opinii właśnie w tego typu grach MSI Force GC300 Wireless pokazuje swoje największe zalety.
Nieco gorzej kontroler wypada w bijatykach. Podczas testów w Mortal Kombat 11 zauważyłem, że D-pad nie jest do końca precyzyjny. Wykonywanie szybkich kombinacji czy ruchów po okręgu nie zawsze było idealnie powtarzalne. Gra się nadal bardzo dobrze, ale jeśli ktoś gra głównie w bijatyki, może to mieć znaczenie.
Łączność i codzienne użytkowanie
Najlepsze wrażenia miałem podczas korzystania z trybu bezprzewodowego 2.4 GHz z wykorzystaniem dongla USB. Połączenie było stabilne i nie zauważyłem żadnych problemów z opóźnieniami.
Bluetooth działa poprawnie, natomiast raz na kilka prób zdarzało się, że ani PC, ani mój smartfon nie mógł znaleźć sygnału pada wśród aktywnych sprzętów korzystających właśnie z bluetooth. Kiedy już udało się sparować urządzenie, to muszę stwierdzić minimalne, ale odczuwalne większe input lagi przy tym połączeniu. W praktyce jednak większość graczy i tak będzie korzystać z trybu 2.4 GHz, ktory w przypadku tego pada działa bez zarzutu.

Jest jednak jedna drobna rzecz, która według mnie mogła zostać rozwiązana lepiej. To raczej nie jest standard na rynku, ale byłoby to niesamowite udogodnienie, gdyby MSI Force GC300 Wireless miało np. w obudowie miejsce do przechowywania dongla. Zdarzało mi się, że po zakończeniu grania musiałem uważać gdzie kładę adapter, aby go przez przypadek nie zawieruszyć/zgubić.
Aplikacja MSI Center i możliwości konfiguracji
Warto wspomnieć również o oprogramowaniu MSI Center, które służy do konfiguracji kontrolera MSI Force GC300 Wireless. Aplikacja pozwala m.in. zmieniać przypisanie przycisków, regulować ustawienia triggerów, zarządzać wibracjami, tworzyć makra czy aktualizować firmware kontrolera. Dzięki temu można dopasować podstawowe zachowanie pada do własnych preferencji.

Obsługa jest prosta i intuicyjna. Większość ustawień zmienia się dosłownie w kilku kliknięciach, co docenią osoby, które nie chcą spędzać dużo czasu na konfiguracji sprzętu. Według mnie MSI Center jak najbardziej sprawdza się do podstawowej personalizacji kontrolera i aktualizacji oprogramowania.
Czy warto kupić MSI Force GC300 Wireless?
Po kilku dniach testów uważam, że MSI Force GC300 Wireless to naprawdę solidny pad do PC w swojej cenie. Największymi zaletami są wygodna ergonomia (po prostu bardzo dobrze leży w łapie), przyzwoita jakość wykonania, dobre analogi oraz stabilne połączenie bezprzewodowe 2.4 GHz. Trochę gorzej radzi sobie na sygnale Bluetooth.
Kontroler najlepiej sprawdza się w grach sportowych, RPG i produkcjach przygodowych. Słabszym elementem pozostaje D-pad, który nie jest idealny do bijatyk. Mimo tego w mojej opinii MSI Force GC300 Wireless to bardzo sensowny wybór dla osób szukających uniwersalnego kontrolera do PC za na prawdę sensowną cenę.