Przetwornica Green Cell 500W – test

Jako człowiek spędzający sporą część czasu pracy w samochodzie notorycznie borykam się z problemem żywotności baterii mojego laptopa. Nie zawsze jest możliwość podładowania ogniwa na stacji benzynowej czy restauracji, co jest zwyczajnie uciążliwe. Polska firma Green Cell posiada w swoim portfolio produkty będące odpowiedzią na takie problemy. Jednym z tych produktów jest Inwerter 12V na 230V 500W/1000W z czystą sinusoidą.

Jak to działa? Bardzo prosto: podłączasz przetwornicę do gniazda zapalniczki lub zewnętrznego akumulatora i voila! Teraz możesz do niej podpiąć każde urządzenie korzystające z napięcia 230V. Jedynym ograniczeniem jest maksymalna moc. Ma ona ogromne znaczenie, ponieważ informuje ile i jakie urządzenia jest w stanie zaopatrzyć w energię. Jeśli chcesz podłączyć do inwertera wybrany sprzęt, musisz sprawdzić na tabliczce znamionowej, jaką pobiera moc, a w przypadku chęci podłączenia większej liczby urządzeń, moce należy zsumować. Jak zaznacza sam producent, pobierana przez Twoje urządzenie moc nie powinna przekraczać 85% mocy znamionowej przetwornicy. Do testów otrzymałem przetwornicę 12V (standardowe napięcie w gniazdku zapalniczki auta osobowego czy kampera) o maksymalnej mocy 500W.

Przetwornica Green Cell – wygląd i konstrukcja

Zamknięta w aluminiowej obudowie przetwornica prezentuje się bardzo ładnie. Co bardzo ważne, urządzenie jest solidne, dzięki czemu nie ma obawy o jego uszkodzenie w trakcie użytkowania. Z przodu znajdziesz przełącznik zasilania, gniazdo sieciowe dostosowane do wtyczek stosowanych w całej Europie (typ E) oraz port USB, dzięki któremu naładujesz np. smartfon, tablet, czy też czytnik ebooków. Dobrze, że port USB dostarcza prąd nawet gdy sama przetwornica nie jest włączona. Są też dwie diody (zielona oraz czerwona) informujące o pracy inwertera oraz śruba do podpięcia przewodu uziemiającego (brak w zestawie). Z tyłu umieszczono z kolei zaciski do podpięcia przewodu zasilającego oraz wentylator. Włącza się on automatycznie, gdy temperatura urządzenia wzrośnie zbyt mocno. Pracuje on na tyle cicho, że nie przeszkadza w trakcie normalnego użytkowania, a w aucie jest właściwie niesłyszalny.

Przetwornica Green Cell ma wymiary 22,0cm x 10,6cm x 6,0cm i waży nieco ponad kilogram, więc spokojnie znajdziesz dla niej miejsce w aucie, a nawet plecaku, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Przetwornica Green Cell – użytkowanie

Korzystanie z przetwornicy jest niezwykle proste, o czym wspomniałem wyżej. Niestety w aucie, przy podłączaniu do gniazda zapalniczki, od razu pojawił się spory problem: długość przewodu zasilającego. Jest on zdecydowanie zbyt krótki. W moim aucie gniazdo zapalniczki umieszczone jest w schowku pod podłokietnikiem. Gdy wpiąłem inwerter i zamknąłem podłokietnik, zostało mi około 20 cm kabla. Dodam tylko, że jest on stosunkowo sztywny, co nie ułatwia manewrowania. Tym sposobem, aby móc korzystać z przetwornicy w trakcie podróży z pasażerem, musiałem trzymać ją na podłokietniku. W praktyce, ze względu na bezpieczeństwo, oznaczało to brak możliwości ładowania w trakcie jazdy. Musisz natomiast wiedzieć, że to właściwie jedyny minus testowanego sprzętu.

Jedną z największych zalet inwertera Green Cell jest praca na czystej sinusoidzie. Co to oznacza w praktyce? Że podaje on prąd identyczny jak w gniazdkach w Europie, a co za tym idzie, możesz podłączyć do niego nawet najbardziej wrażliwe urządzenia bez obawy o ich pracę. Oczywiście postanowiłem to sprawdzić. Przetwornica doskonale poradziła sobie nie tylko z ładowarkami do telefonu, laptopa, tabletu i PlayStation Vita, ale także przenośną lodówką oraz pompką do materaca. Przeprowadziłem także test obciążeniowy, podpinając rozgałęziacz, a następnie PlayStation 4 oraz monitor Samsung. Wszystko działało bez zarzutu.

Przetwornica Green Cell – zabezpieczenia

Producent zadbał, aby korzystanie z przetwornicy było bezpieczne, zarówno dla samego użytkownika, jak i podpiętego do niej sprzętu. W zestawie znajdziesz dwa dodatkowe bezpieczniki, na wypadek gdyby oryginalnie zamontowany uległ uszkodzeniu. Jego wymiana jest banalnie prosta, co również jest ogromnym plusem. Ponadto urządzenie wyposażono w zabezpieczenie przeciwprzepięciowe, dzięki czemu nie ma obawy o uszkodzenie podłączonych urządzeń.

Podsumowanie

Przetwornica Green Cell jest urządzeniem, którego zakup polecam każdemu, kto kiedykolwiek miał problem z zasilaniem w terenie. Dzięki inwerterowi znika on bezpowrotnie. Rodzimy producent oferuje sprzęt doskonale zbalansowany pod względem stosunku ceny do jakości. Jest o akcesorium, którego bez wątpienia nigdy się nie pozbędę.

Plusy

  • Stabilna praca
  • Zabezpieczenia
  • Cichy, automatyczny wentylator
  • Solidna konstrukcja

Minusy

  • Zbyt krótki przewód zasilający do gniazda zapalniczki
5

Bardzo dobry

Adam to ustatkowany gracz z krwi i kości. Mąż, ojciec, a także wieloletni miłośnik elektronicznej rozrywki w formie wszelakiej. Gry wideo traktuje jako coś znacznie powyżej zwykłego hobby, wynosząc je ponad inne pasje – muzykę i książkę – dostrzegając jednocześnie, jak wiele mają one wspólnego z innymi sferami jego zainteresowań.