Crackdown 3

Oglądając zwiastun premierowy Crackdown 3 mam nieodparte wrażenie, jakby twórcy chcieli rywalizować z serią Saints Row. Słowo “Boom” będzie tu idealnym określeniem!

Połowa lutego to kilka ciekawych premier, w tym ekskluzywne Crackdown 3 na Xboksa One. Produkcja powstawała w bólach i aż dziw bierze, że wreszcie będzie można sprawdzić trzecią odsłonę serii w akcji. Trylogia znana z niszczycielskiej mocy, w opinii samych twórców, przesuwa wszystkie parametry chaosu i intensywnej akcji o krok dalej. Jak naprawdę będzie wyglądała zabawa w Crackdown 3?

Oglądając zwiastun premierowy miałem wrażenie detronizacji serii Saints Row z tronu króla totalnej destrukcji, jednak jak będzie naprawdę przekonasz się o tym już 15 lutego. Z pewnością nie zabraknie odlotowej rozpierduchy i konkretnego chaosu, a developer obiecuje jeszcze bardziej zwiększyć skalę spustoszenia. Gdzie są granice efektownego, absurdalnego gameplayu?

Poza kampanią dla pojedynczego gracza, Crackdown 3 oferuje ukończenie gry wraz z kolegą lub tryb rywalizacji “The Wrecking Zone”. Czy jednak gigant z Redmond będzie zadowolony ze sprzedaży najnowszej odsłony swojej flagowej serii?

Autor Marcin Wronka

Choć Marcin od dziecka wychowany był na prymitywnych wirtualnych światach, zauroczony jest nimi do dziś. Gry wideo nosi w sercu i od wielu lat przelewa myśli z nimi związane na papier. Recenzjami stara się zaintrygować odbiorcę, w publicystyce zarażać zaś swoją pasją. Poszukiwacz pozytywnych stron życia, ceniący doświadczenie i nieprzychylnie nastawiony do szeroko pojętej głupoty. Ustatkowany gracz.