Militarny kozak nie tylko dla graczy

Dla kogoś kto często się przemieszcza, dobry, funkcjonalny plecak to podstawa. Miałem wiele tego typu sprzętu od wiodących producentów ale zazwyczaj z niższej półki. To oczywiście w krótkim czasie miało swoje konsekwencje – awaria suwaków, rozerwany materiał czy problemy podczas podróży. Tym razem pora na pożegnanie wymienionych problemów, wygodę i klasę samą w sobie. Genesis Pallad 450 powinien zadowolić zdecydowaną większość odbiorców i solidnie zapracować na wydane pieniądze.

Czekając na kuriera byłem niemal pewny, że testowany plecak będzie wielki i przeznaczony raczej dla graczy o specjalnych wymaganiach. Po otwarciu paczki okazało się, że nie jest on tak ogromny jak prezentują zdjęcia i dla mnie było to udane pierwsze wrażenie. Militarne zacięcie z kamuflażem pikselowym dodaje klimatu i nie rzuca się w oczy tak, jak początkowo myślałem. Oczywiście wygląd to kwestia gustu i preferencji kupującego, jednak trzeba przyznać, że robi mocne początkowe wrażenie. To jednak nic w porównaniu z wszechstronną funkcjonalnością produktu.

Przód plecaka to nieśmiertelnik z logo producenta, wielka klamra główna, niezliczona ilość kieszeni, uchwytów i solidne wykończenia. Pallad 450 w temacie funkcjonalności idzie chyba na rekord, bo dawno nie widziałem w plecaku tak wielu pomocnych rozwiązań. Posiada on dwie komory główne – przednia, większa na sprzęt i gadżety oraz druga specjalna na laptopa 15,6 cala. Ta pierwsza dodatkowo posiada mniejsze kieszonki na kabelki czy myszkę i wnęki na długopisy. Tył to piankowe pasy obszyte siatką i poduszki wypełnione gąbką z wentylacją. Te funkcjonalności zdają praktyczny egzamin zarówno podczas dłuższych wypraw, jak i w temacie komfortu.

U góry plecak posiada główną rączkę, która choć solidna to podczas przenoszenia większych ciężarów może być niewygodna, z uwagi na jej mały rozmiar. Trzeba jednak zaznaczyć, że tyczy się to jedynie maksymalnego obciążenia, bo normalnie użytkując nie ma z tym problemu. Po bokach możesz włożyć napoje do specjalnych kieszonek, a zapięcia zamków głównych komór, dodatkowo wspierane są mniejszymi klamrami.

Chciałbyś widzieć moją minę, kiedy postanowiłem spróbować włożyć do pierwszej komory konsolę PlayStation 5, bo akurat miałem potrzebę jej przewiezienia. PS5 nie tylko zmieściło się „na styk”, ale w dodatku spakowałem okablowanie, pada, Nintendo Switch Lite i laptopa. Xbox Series S podczas przewożenia nie robi problemu, ze względu na jego rozmiary ale wielkie PS5 w plecaku? Mając Pallad 450 możesz przewozić nawet najnowszą konsolę japońskiego producenta, nie martwiąc się o przypadkowe uderzenia związane z przewożeniem jej w torbie.

Wszystkie zamki są solidne i działają płynnie. Co prawda, po włożeniu PS5 ledwo udało się zamknąć komorę ale nie stało się nic nieprzewidywalnego. Przez dwa tygodnie nie stało się nic, co mogłoby rzucić w cień na klasę tego plecaka. Nie tylko jego design jest wyjątkowo oryginalny, ale też funkcjonalność stoi na wysokim poziomie, na równi z solidnością wykonania. Cena modelu to 180-200 zł i zdecydowanie nie jest to dużo w porównaniu z tym, co plecak ma do zaoferowania. Czy Pallad 450 jest skierowany jedynie dla graczy? Zdecydowanie nie. To wszechstronny model, który swoje zastosowanie znajdzie również podczas wycieczek, a nawet codziennego korzystania. Fani militarnych klimatów będą dodatkowo usatysfakcjonowani. Polecam.

Specyfikacja produktu:

Materiał: Poliester
Maksymalny rozmiar laptopa: 15,6″
Kolor: Czarny / szary / zielony
Wymiary: 450 x 300 x 195 mm
Objętość: 28 litrów
Komory główne: 2
Kieszenie: 6
Waga: 1300 g

Plusy

  • solidność
  • liczba kieszeni
  • design
  • praktyczny
  • wygoda

Minusy

  • brak podkładki w dolnej części
  • mała, cienka rączka
5

Bardzo dobry

Choć Marcin od dziecka wychowany był na prymitywnych wirtualnych światach, zauroczony jest nimi do dziś. Gry wideo nosi w sercu i od wielu lat przelewa myśli z nimi związane na papier. Recenzjami stara się zaintrygować odbiorcę, w publicystyce zarażać zaś swoją pasją. Poszukiwacz pozytywnych stron życia, ceniący doświadczenie i nieprzychylnie nastawiony do szeroko pojętej głupoty. Tata i Ustatkowany gracz.