Reksio

Jeśli moim wzorem marzy Ci się odprężający wieczór przy dobrej, polskiej grze wideo bazującej na nostalgii, niedługo będziesz miał szansę, aby taka stała się faktem. Powstaje bowiem gra Reksio w całości oparta o wyjątkową w każdym tego słowa znaczeniu animację.

Nawet jeśli nie jesteś ustatkowanym graczem doskonale kojarzysz postać Reksia. Ta wielokrotnie przerabiana była na cyfrowy odpowiednik, chociażby w takich produkcjach jak Reksio: Miasto Sekretów, Łamigłówki Reksia czy też Reksio i Kapitan Nemo. Wspomniane produkcje nie zyskały jednak rozgłosu ani przychylności mediów oraz fanów, więc rozpatrywane były jedynie w kategoriach ciekawostki. Ten stan rzeczy chciałoby odmienić studio Winzebra z siedzibą w Bielsku-Białej, produkując grę opowiadającą o przygodach Reksia, postać którego stworzył Lechosław Marszałek.

Reksio

Gra Reksio na cyfrowym stole kreślarskim już teraz wygląda dobrze. Będzie reprezentantem gry logicznej, jest tworzona z myślą o PC / Mac oraz posiadać będzie walor edukacyjny. Jak mówi nam Jakub Klich, co-founder Winzebra Software Sp. z o. o.:

“Zakończenie procesu developmentu będzie miało miejsce w lipcu. Jestem w trakcie planowania całego marketingu, bo prawdę powiedziawszy robię go w tej chwili sam, a jestem również mocno zaangażowany w samą produkcję. Dla mnie w tym momencie najważniejsza jest sama gra, nawet nie tak jak wiążąca data premiery.”

Z informacji pozyskanych od Jakuba wiemy również, że kiedy już gra ujrzy światło dzienne, w pierwszej kolejności zagrają w nią Polacy oraz mieszkańcy krajów byłego Bloku Wschodniego, gdyż to właśnie tam postać Reksia kojarzona jest najbardziej. Tymczasem my trzymamy kciuki za powodzenie rzeczonej produkcji, tym bardziej, że mieliśmy sposobność doradzenia w pewnych kreatywnych kwestiach z grą związanych, które możliwe – zostaną zaimplementowane w rozgrywce właściwej.

Autor Mateusz Czerwiński

Mateusz jest człowiekiem niebojącym się nowych wyzwań, bez względu na formę, jaką te przyjmują. Propaguje gry wideo gdzie tylko i w jaki sposób może (zarówno na łamach prasy drukowanej, w internecie, jak i w telewizji), bowiem uznaje je za daleką krewną sztuki audiowizualnej. Jest jednocześnie ustatkowanym graczem i ojcem kolekcjonującym doświadczenie z różnych dziedzin życia. Kocha gry narracyjne, pamięta czasy NES-a.