Polskie gry mobilne

Polskie gry mobilne mają się bardzo dobrze. Kolejne nadwiślańskie studia developerskie wypuszczają udane i warte zainstalowania aplikacje. Zbieramy je w jednym miejscu, abyś nie musiał samodzielnie przeczesywać sieci w poszukiwaniu interesujących propozycji. Tego typu zestawienia pojawiają się na łamach Ustatkowanego Gracza regularnie, więc jeśli interesują Cię polskie gry mobilne, cykl ten dedykowany jest właśnie Tobie!

W tym zestawieniu coś dla siebie znajdą przede wszystkim miłośnicy testowania swojej zręczności oraz sprawności szarych komórek.


Blocky Snakes

Blocky Snakes AndroidJeśli uważasz się za ustatkowanego gracza, zwyczajnie musisz kojarzyć kultowego Snake’a, którego chyba wszyscy ogrywali na pierwszych telefonach komórkowych. Na osiedlu ścigaliśmy się ze znajomymi, kto wykręci większy wynik. Gra doczekała się niezliczonej liczby klonów, mniej lub bardziej udanych.

Ponieważ wspieramy rodzime studia, zainteresowałem się produkcją Blocky Snakes, traktującą o przygodach węża zjadającego co mu się pod ząb nawinie i zwiększającego tym samym swoją długość. Co ciekawe, Rebel Apes, studio mieszczące się w Polsce, tworzy Węgier – Csaba Szilágyi. Postanowił on stworzyć adaptację klasyka w środowisku 3D. Twoim zadaniem jest przedzieranie się wężem przez losowo generowane poziomy, przy jednoczesnym pożeraniu napotkanych owadów oraz owoców. Musisz też omijać pułapki i rozwalać przeszkody.

„Największym wyzwaniem podczas tworzenia Blocky Snakes było wykreowanie intuicyjnego sterowania. Początkowo może ono być problematyczne, ale da się do niego przyzwyczaić. Sporym wyzwaniem było również zaprojektowanie puzzli, których trudność miała rosnąć wraz z postępami w grze.” – Csaba Szilágyi, twórca Blocy Snakes

 

Blocky Snakes

Bez wątpienia największym wyzwaniem jest opanowanie sterowania, które początkowo może się wydawać nieco toporne. Jednakże po kilkunastu sesjach idzie do niego przywyknąć i cieszyć się miłą dla oka grafiką oraz wciągającym gameplayem. Za zebrane podczas podróży złote monety możesz zakupić nowe wcielenia węża. Oprawa jest przyjemna, aczkolwiek nie licz na wodotryski. O pomstę do nieba woła natomiast lokalizacja, która mówiąc wprost, wypada bardzo słabo.

Do Blocky Snakes będę jeszcze wielokrotnie wracał, ponieważ jest to produkcja idealnie nadająca się na krótkie przerwy w pracy. Pokaż ją również swoim dzieciakom, na pewno się nie zawiodą!

Blocky Snakes działa na urządzeniach z zainstalowanym Androidem.

Extra Color

Extra Color AndroidZ łezką w oku wspominam czasy, gdy szliśmy z kolegami na dyskotekę w remizie, przed wejściem łykaliśmy podejrzane tabletki, nakładaliśmy białe rękawiczki, a następnie bawiliśmy się do białego rana, ścinając białko gałek ocznych w świetle stroboskopów… Wróć! To nie ten blog! Niemniej jednak, grając w Extra Color musisz przygotować się nie tylko na solidny test zręczności, ale i… wrażliwości oczu.

Extra Color jest banalną pod względem zasad grą zręcznościową. W trakcie zabawy musisz uderzać w ekran urządzenia, co powoduje zmianę koloru obiektu w centrum wyświetlacza. Robisz to w celu dostosowania barwy do nieustająco zbliżających się obiektów. Jeśli kolory są zbieżne, po zetknięciu zgarniasz punkty i gra toczy się dalej. Jeśli się pomylisz, rozgrywka dobiega końca.

 

Extra Color

Proste, prawda? Szkopuł w tym, że to, co się dzieje na ekranie, momentami przypomina wspomnianą dyskotekę. Tempo nieustająco rośnie, co wymaga odpowiedniej dozy skupienia. Gdy w pewnym momencie obraz zaczyna się obracać, szybko możesz stracić orientację. Rozgrywka jest wymagająca, ale jednocześnie satysfakcjonująca. Za zbieraną w trakcie zabawy walutę możesz odblokowywać nowe kształty dla obiektu, któremu zmieniasz kolory.

Extra Color to propozycja idealna na posiedzenia w toalecie tudzież na podróż pociągiem, gdzie jedyne na czym musisz się skupić, to ekran urządzenia. Recenzowana produkcja działa na urządzeniach napędzanych Androidem i iOS-em.

Shaft

Shaft Android GameW grach logicznych bardzo często turlasz kulkę do celu. Raz musisz ułożyć specjalny tor, aby w innej aplikacji przestawiać blokujące drogę do celu klocki. Daniel Kobus, w swoim debiutanckim projekcie, również skupia się na kulkach. Musisz jednak wiedzieć, że Shaft podchodzi do wyświechtanego już tematu nieco inaczej.

Twoim zadaniem w produkcji rodzimego Kodeleo jest doprowadzenie kulki do wyznaczonego przez twórców miejsca. Główna bohaterka może jednak poruszać się tylko po wyznaczonych odgórnie torach. I tu zaczyna się cała zabawa, ponieważ na każdej z tras rozlokowane są rozmaite przeszkody i elementy zmieniające nieco zasady. Są przekładnie przerzucające kulkę na drugą stronę toru oraz dźwignie ją zawracające. Im dalej w las, tym większe wyzwania na Ciebie czekają. Dochodzi dodatkowa kulka, co wymaga dokładnego przemyślenia odpowiedniego ustawienia wszystkich elementów na planszy.

Shaft Game Android

Nie omieszkałem zadać twórcy gry kilka pytań o jego produkcję:

Ustatkowany Gracz: Skąd pomysł na grę?

Daniel Kobus: Od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem stworzenia oryginalnej gry logicznej i pomysł, jak to często bywa, przyszedł znienacka. Leżący w odpowiednim ułożeniu kapsel i pilniczek do paznokci zainspirował mnie i pobudził cały proces kreatywności.

Ustatkowany Gracz: Co stanowiło największe wyzwanie w procesie developerskim?

Daniel Kobus: Nad grą współpracowałem z bardzo zdolnym programistą, toteż na etapie programowania szybko rozwiązywaliśmy pojawiające się komplikacje. Myślę, że największym wyzwaniem było zaprojektowanie kolejnych leveli w taki sposób, aby ich poziom trudności wzrastał stopniowo, a przy tym by te nie nudziły i przejście ich nie wynikało z dozy przypadku.

Ustatkowany Gracz: Ile zajął proces tworzenia gry?

Daniel Kobus: Rozwijanie samego konceptu gry, założeń i kolejnych mechanik zajęło sporo czasu. Przez dłuższy czas chodziłem z pomysłem w głowie, rozwijałem go twórczo, robiłem różne notatki. Gdy już całą grę miałem rozplanowaną na papierze, stworzenie jej do pierwszej działającej wersji zajęło około półtora miesiąca. Później jednak idąc za sugestiami graczy zrobiliśmy kilka poprawek, co wyszło grze jedynie na dobre.

Ustatkowany Gracz: Planujesz rozwijać Shaft? Pojawią się nowe poziomy?

Daniel Kobus: Shaft nie pójdzie w zapomnienie; koncept i mechanika gry jest bardzo ciekawa i oryginalna, daje dużo możliwości na rozwój gry. Uważam, że jej potencjał nie został w pełni wykorzystany. Aktualnie pracuję nad inną grą logiczną, ale z pewnością w niedalekiej przyszłości przysiądę nad kontynuacją Shafta z masą nowych pomysłów i mechanik. Prawdopodobnie pojawią się również wersje na iOS i PC.

Grafika jest bardzo prosta, jednak w niczym to nie przeszkadza, ponieważ nie oprawa stanowi o sile tytułu. Najważniejsze, że nie natrafiłem na żaden błąd, który uprzykrzałby zabawę, co w grach logicznych niestety czasami ma miejsce…

Shaft to świetna gimnastyka dla umysłu. Gra nie narzuca żadnego tempa – masz nielimitowany czas na myślenie, co sprawia, że produkcja jest niezwykle przystępna. Koniecznie pokaż ją swoim dzieciakom, które będą miały sporo satysfakcji, gdy uda się im ukończyć wszystkie poziomy!

Shaft możesz pobrać na sprzęt działający z Androidem.

Autor Adam Ginel

Adam to ustatkowany gracz z krwi i kości. Mąż, ojciec, a także wieloletni miłośnik elektronicznej rozrywki w formie wszelakiej. Gry wideo traktuje jako coś znacznie powyżej zwykłego hobby, wynosząc je ponad inne pasje – muzykę i książkę – dostrzegając jednocześnie, jak wiele mają one wspólnego z innymi sferami jego zainteresowań.