Poznaj projekt Reality Check!

Reality Check

Jako ustatkowanemu graczowi zapewne bliska Ci jest oprawa muzyczna gier z czasów Atari, Commodore, Amiga czy pierwszych wersji komputerów PC. Niezwykle charakterystyczne barwy komputerowo generowanych, syntezatorowych opraw muzycznych miały w sobie ten specyficzny klimat, który za każdym razem przenosił doświadczenie gracza na zupełnie inny poziom.

Wystarczy, że przypomnę takie perełki, jak World Karate Championship, Lemings, Furry of the Furries, Lotus III The Ultimate Challenge, Tetris, Castelvania, czy też Airwolf. Wyliczać można by długo, a każdy z powyższych tytułów przywołuje łezkę w oku. Jak one brzmiały! Nie każdy docenia wartość specyficznej muzyki im towarzyszącej, ale Ty z całą pewnością nie przejdziesz obok niej obojętnie.

Śledząc publikacje na naszym blogu zapewne już zauważyłeś, że zależy nam nie tylko na dostarczaniu Ci informacji o najciekawszych propozycjach gamingowych, ale również bliskie jest naszemu ustatkowanemu sercu dzielenie się każdą interesującą wiadomością z naszego świata. Taką jest niewątpliwie informacja o albumie zawierającym składankę kompozycji polskiego twórcy muzyki filmowej, Wojciecha Golczewskiego. Rzeczona pozycja nosi tytuł „Reality Check” i… nie możesz się z nią nie zapoznać!

Dlaczego o niej piszemy? Jeżeli wygospodarujesz choćby chwilę czasu, aby posłuchać tego co zaproponował Golczewski, od razu sam znajdziesz odpowiedź na to pytanie. „Reality Check” to podróż w czasie do lat 80. elektronicznej muzyki gier, ale także filmów sci-fi i horrorów klasy B. Jest to również porcja wspomnień o godzinach spędzonych przed ekranem komputera, ubranych w nuty, które – gwarantujemy – na długo zostaną w Twojej pamięci. Sposób, w jaki Golczewski oddał ducha „tamtych” czasów jest niezwykle trafiony i przemyślany. Całości słucha się z nieukrywaną przyjemnością nie tylko w domowym zaciszu, lecz również np. w trakcie jazdy samochodem (zwłaszcza nocą), czego doświadczyłem notabene na własnej skórze.

Prawdziwym smaczkiem jest natomiast forma w jakiej całość została wydana, a mianowicie… kasety magnetofonowej! Nie można wyobrazić sobie lepszego opakowania dla tego rodzaju muzyki!

Reality Check, Golczewski

Specjalnie dla Ciebie skontaktowaliśmy się z twórcą tego klimatycznego albumu i zadaliśmy kilka pytań. W szczególności interesowało nas, skąd czerpał inspiracje na ten projekt i jak powstawał, dlaczego w swojej pracy wykorzystał akurat oldschoolowe brzmienia syntezatorowe, a także co wpłynęło na wybór takiej formy nośnika:

„Pomysł pojawił się w momencie, kiedy zrobiłem przegląd kawałków z archiwum; sporo różnej maści dem, nieużytych / odrzuconych motywów z przeróżnych filmów czy też kompozycji, które tylko częściowo pojawiają w filmach, a nad którymi pracowałem. Uzbierało się tego 400 – 500 kompozycji. Niektóre wydawały mi się naprawdę warte uwagi! Wyselekcjonowałem ok. 50 na pierwszy rzut, przepisałem lub zmieniłem aranżacje oraz instrumentarium i tak powstało Reality Check. Początkowo album miał wyjść tylko na winylowym krążku i w formie elektronicznej, ale kilka osób poprosiło mnie, o stworzenie kasety magnetofonowej. Jeśli chodzi zaś o brzmienie, to są to dźwięki mojego dzieciństwa – lata 80. i wczesne lata 90., gdy miało się kilka, a później -naście lat.”

Zapytaliśmy również o źródło inspiracji, które napędzało go w trakcie pracy:

„To zdecydowanie muzyka, która ma swoje źródło w moim dzieciństwie i demoscenie, w którą bawiłem się długie lata. Jako ustatkowany gracz grywałem też ostro na Commodore 64 / Amidze i PC, co zostawiło głęboki ślad. Są jeszcze filmy, które w latach 80. i początku lat 90. często ilustrowane były muzyką elektroniczną. Wrzuciłem to wszystko do swojego worka, którego wyszło Reality Check”.

Zachęcamy do zapoznania się z projektem naszego rodaka. Pozytywne emocje gwarantowane. Wystarczy kliknąć jedynie w to miejsce, aby za jedyne 10 USD doskonale brzmiąca kaseta może być Twoja (w to w zasadzie również możesz kliknąć). Sugerujemy jednak, aby się spieszyć! Z informacji jakie posiadamy, nakład rozchodzi się jak świeże bułeczki!


*Wojciech Golczewski (urodzony w 1980 r) to polski kompozytor, który zaczął swoją przygodę z muzyką już jako nastolatek. Edukację w kierunku muzyki zdobywał na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, po ukończeniu której podjął decyzję o związaniu swojego profesjonalnego życia właśnie z komponowaniem. Doświadczenie zdobywał również przez lata aktywnie udzielając się w europejskiej demoscenie. W swoim dorobku może pochwalić się stworzeniem oprawy muzycznej o gier na platformę PS3 takich jak Linger in Shadows i Datura. W zakresie kompozycji filmowych pierwszym jego projektem był australijski projekt sci-fi – Eraser Children. Wojciech Golczewski bardzo dobrze czuje się również w kinie z pogranicza horroru i thrillera, o czym świadczy współpraca przy tworzeniu takich tytułów jak norwerski Dark Souls, islandzki City State czy też Late Phases – mroczny horror osadzony w tematyce wilkołaków. Warto nadmienić, że za jedną ze swoich ostatnich prac, muzykę do filmu WE ARE STILL HERE, został nominowany do nagrody Fangoria Chainsaw Award, prawdziwych Oskarów w świecie horrorów.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz używać tych tagów HTML i artrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*