google stadia

Google wreszcie poinformowało o starcie swojej usługi strumieniowej. Dokładnie 19 listopada będzie miała premiera Google Stadia.

W dniu premiery usługa dostępna będzie w 14 krajach w tym Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Danii czy Kanadzie. Stadia pozwoli na przesyłanie gier z serwerów zewnętrznych bezpośrednio na różne urządzenia (1080p/60 klatek na sekundę) w tym na tablet, telewizor czy laptopa.

Stadia to wydatek 10 USD miesięcznie z darmowymi tytułami (np. Destiny 2) i oprócz tego wiele gier będzie trzeba zakupić osobno (np. Darksiders: Genesis, Cyberpunk 2077 czy GRID). Na start będziesz mógł zagrać m.in. w Metro: Exodus, Mortal Kombat 11 czy Shadow of the Tomb Raider, a do rozdzielczości 4K i 60 klatek na sekundę będzie potrzebne łącze 35 Mb/s.

Dedykowany kontroler nie jest wymagany ale zalecany przez Google, bo dzięki niemu będzie możliwe korzystanie z różnych opcji (np. YouTube). Czy usługa przyjmie się i zdobędzie uznanie graczy? Pewnie od tego będzie zależeć uruchomienie jej w przyszłości w pozostałych krajach, w tym w Polsce. W tym miejscu możesz przeczytać nasze zdanie odnośnie nowej, “rewolucyjnej platformy” do grania.

Autor Marcin Wronka

Choć Marcin od dziecka wychowany był na prymitywnych wirtualnych światach, zauroczony jest nimi do dziś. Gry wideo nosi w sercu i od wielu lat przelewa myśli z nimi związane na papier. Recenzjami stara się zaintrygować odbiorcę, w publicystyce zarażać zaś swoją pasją. Poszukiwacz pozytywnych stron życia, ceniący doświadczenie i nieprzychylnie nastawiony do szeroko pojętej głupoty. Ustatkowany gracz.