T-Mobile gaming

Operator T‑Mobile przy współpracy z dostawcą platformy i kontentu Play Giga rozpoczął testy grania w architekturze EDGE Computing, czyli nowej koncepcji architektury chmury obliczeniowej.

Celem testów jest zbadanie postrzegania różnic pomiędzy graniem z wykorzystaniem technologii LTE a graniem na EDGE Computing.

W rozpoczętym 24 maja badaniu bierze udział około 40 studentów z Krakowa, fanów grania online. Testerzy otrzymują mobilny router oraz dostęp do katalogu gier, który składa się z 20 tytułów, m.in. Rise of the Tomb Rider, Ryse: Son of Rome, NBA 2k18, czy Batman: Arkham City.

Część użytkowników będzie korzystała z dostępu do platformy game streaming przez publiczną sieć LTE T‑Mobile, a część przez specjalnie w tym celu zbudowaną, wydzieloną, prywatną sieć LTE, niedostępną dla użytkowników spoza grona testerów (tzw. sieć kampusową).

Edge Computing to nowa koncepcja architektury chmury obliczeniowej. Serwery nie są już umieszczane w odległych, scentralizowanych Data Center, ale „na krawędzi” sieci komórkowej, blisko użytkownika końcowego oraz miejsca generowania danych. Taka zmiana znacząco zmniejsza opóźnienia w komunikacji z serwerem (Low Latency Networks) oraz odciąża łącza internetowe, co poprawia jakość usług wrażliwych na zakłócenia, przede wszystkim gier sieciowych i transmisji wideo. EDGE Computing oraz wydzielone zasoby w sieci LTE pozwalają też budować rozwiązania spełniające wyjątkowo wysokie standardy bezpieczeństwa i umożliwiające zarządzanie parametrami jakości usług (Quality of Service, QoS).

Projekt testów bazuje na infrastrukturze, doświadczeniu oraz kompetencjach zdobytych w programach Low Latency Prototyping oraz 5G Prototyping Program prowadzonych przez hub:raum w Krakowie.

Docelowo Edge Computing w połączeniu z siecią 5G znajdzie zastosowanie w takich branżach jak cyfrowa rozrywka i wirtualna rzeczywistość oraz profesjonalnych dziedzinach z pogranicza robotyki, autonomicznych pojazdów i dronów.

Ciekawe, co z tego wyjdzie…

Autor Adam Ginel

Adam to ustatkowany gracz z krwi i kości. Mąż, ojciec, a także wieloletni miłośnik elektronicznej rozrywki w formie wszelakiej. Gry wideo traktuje jako coś znacznie powyżej zwykłego hobby, wynosząc je ponad inne pasje – muzykę i książkę – dostrzegając jednocześnie, jak wiele mają one wspólnego z innymi sferami jego zainteresowań.