Outgunned RPG (pełna nazwa: Outgunned Cinematic Action Roleplaying Game, przyp red.) to system stworzony przez ekipę Two Little Mice (2LM), w którym Gracze wcielają się w bohaterów rodem z filmów akcji. Przyciąganie ziemskie jest tu pojęciem bardzo względnym, a Frank Martin to przy postaciach żółtodziób, jeśli chodzi o efektowne prowadzenie fury.
Wychowałem się na filmach akcji, więc nie mogłem przejść obojętnie obok gry fabularnej, w której można wcielić się rolę reżysera lub bohatera tego typu produkcji. A dokładnie tak wyglądają sesje w Outgunned RPG.
Bohaterowie w Outgunned RPG
Gracze wcielają się w bohaterów, dla których nie ma rzeczy niemożliwych. Tutaj nawet “the sky is NOT the limit”, jak mawiali starożytni Indianie. Uzbrojony po zęby komandos, uwielbiający ekstremalnie szybką jazdę kierowca, charyzmatyczny pubowy rozrabiaka, czy pracujący pod przykrywką agent tajnej organizacji to pierwsze z brzegu przykłady.
Tworzenie bohatera to proces przyjemny, który zamyka się w kilku prostych krokach. Najpierw wybierasz jedną z dziesięciu ról i uzupełniasz w oparciu o nią stosowne dane na karcie postaci. Następnie wpisujesz dane osobowe, takie jak imię, wykonywany zawód, wiek, czy też ulubioną sentencję, czy wadę, która utrudnia Ci życie (np. “uwielbiam ryzyko”). Tu warto zaznaczyć, że zarówno wiek, ulubiona sentencja, jak i wada mogą mieć realny wpływ na mechanikę. Warto więc poświęcić im uwagę. Trzecim krokiem jest wybór jednego z osiemnastu archetypów. Możesz być, m.in. Oszustem, Liderem, Samotnym Wilkiem, Party Killerem, czy też Mścicielem. Każdy archetyp zapewnia inne korzyści, które – podobnie jak po wybraniu roli – nanosisz na kartę postaci. Następnie wybierasz trzy spośród aż 47 talentów, które wynikają z wcześniej obranych roli i archetypu. Końcówka tworzenia postaci to wybór sprzętu oraz ostatnie detale, jak zaznaczenie Adrenaliny, Spotlight i dostępnej gotówki.

Oprócz Karty Postaci istnieje też Karta Drużyny, która nie tylko spina najważniejsze informacje o bohaterach, ale też zawiera kilka innych istotnych kwestii. Wśród nich są Heat i Plan B. Pierwszy mówi o tym, jak gorąco zrobiło się wokół drużyny bohaterów. Im wyższy wskaźnik Heat, tym bardziej wrogowie są zdeterminowani, żeby dopaść bohaterów. Z kolei Plan B jest ostatnią deską ratunku w sytuacji potencjalnie bez wyjścia. Dla przykładu, gdy drużynę otoczy 40 zbirów, po odpaleniu Planu B na scenę wkracza 60 kumpli z “klubu kibica”, którzy zupełnie przypadkiem przechodzili obok z kastetami w kieszeniach i pałkami za pazuchą.
W trakcie całego scenariusza Gracze mogą skorzystać trzykrotnie z Planu B, przy czym za każdym z jednego z trzech rodzajów. Bullet to spektakularna akcja, np. zestrzelenie z pistoletu naśladującej rakiety wystrzelonej z wrogiego śmigłowca; Backup to wspomniani wyżej kumple-kibice; Bluff, czyli jakiś fortel, np. to, że zostali pojmani przez wrogów było od początku zaplanowane i droga ucieczki jest gotowa. Świetne narzędzie.
Mechanika Outgunned RPG
Mechanika w Outgunned jest bardzo prosta. Całość sprowadza się do rzucania pulą kości sześciościennych i szukaniu jak największej ilości tych samych wyników, np. trzech “czwórek”. Oczywiście, im więcej tych samych wyników, tym lepiej. Pulę podstawową tworzysz zliczając sumę punktów atrybutów i umiejętności. Do tego mogą dojść dodatkowe kości, wynikające np. z użycia Adrenaliny, o której za chwilę.
Rzuty można powtarzać, przy czym tylko w przypadku wyrzucenia minimum podstawowego sukcesu, czyli dwóch takich samych wyników. Co ciekawe, jeśli przerzut nie przyniesie żadnych korzyści, czyli nie porzucisz kolejnego takiego samego wyniku lub dodatkowego sukcesu, tracisz także ten pierwszy sukces i odchodzisz z niczym. Ciekawym urozmaiceniem są niebezpieczne rzuty, które – jeśli się nie powiodą – niosą za sobą konsekwencje, ale o nich za chwilę.
Bardzo ciekawym narzędziem jest Adrenalina, czyli swoista metawaluta. Możesz dzięki niej zyskać dodatkową kość do puli lub odpalać niektóre talenty. Zdobywa się ją, między innymi, za wykonywanie spektakularnych akcji. Jeszcze ciekawszy jest Spotlight. Po jego odpaleniu którego Twój bohater może wykonać niezwykle efektowną akcję. Może to być, np. wejście na dach jadącego auta i przeskok na inne. Zarówno Gracze jak i Reżyser (tak określa się w Outgunned RPG Mistrza Gry, przyp. red.) mają dostęp do jeszcze kilku innych narzędzi, ale wszystko sprowadza się do jednego – tworzenia zapierających dech w piersi i efektownych scen.

Tu warto zaznaczyć, że o ile same narzędzia są bardzo proste w użyciu, o tyle ich praktyczne wykorzystanie wymaga wprawy. Jest ich sporo i żeby móc wykorzystać cały ich potencjał, należy o nich, tak po prostu, pamiętać.
W podręczniku zapisano bardzo ważne zdanie: “Kiedy grasz w Outgunned, porażka nie istnieje”. I rzeczywiście tak jest. Nawet w przypadku braku sukcesu, reflektory nie gasną, a wręcz przeciwnie: to właśnie wtedy zaczyna się prawdziwa…
Akcja!
Rozgrywka w Outgunned RPG kręci się wokół spektakularnych akcji, emocjonujących walk oraz karkołomnych pościgów. Wszystko to wspiera mechanika. Natomiast – co już było wspomniane wyżej – aby móc w pełni wykorzystać jej potencjał, zarówno Gracze, jak i Mistrz Gry powinni dobrze się zapoznać ze wszystkimi narzędziami. Pościgi mają odrębną mechanikę, która – choć prosta – wymaga regularnego kontrolowania kilku rzeczy. Podobnie z walką. Ta jest prosta i przyjemna. Twórcy przygotowali gotowe zestawy wrogów, których można wrzucać do gry “w locie”. Do tego dochodzi pokaźny arsenał broni.
Wskaźnik Grit jest swoistym odpowiednikiem żywotności bohaterów. Otrzymując obrażenia – tracisz Grit. Wykonując nieudany niebezpieczny rzut – tracisz Grit. Decydujesz się na wyjątkowo ryzykowny przerzut i na którejś z kości wypada “jedynka” – tracisz Grit. Jeśli stracisz cały Grit i ponownie miałbyś go stracić, odpalasz Death Roulette. To ciekawa mechanika. Na Karcie Postaci widnieje rysunek bębna rewolweru. Początkowo zakreślona jest jedna komora. Jeśli musisz rzucić kością sześciościenną i mieć nadzieję, że wynik będzie wyższy niż liczba zakreślonych komór. Jeśli nie, masz wyjątkowego pecha i stajesz się umierający.
Początkowo myślałem, że w Outgunned RPG bohaterowie szybko będą wpadali w poważne tarapaty. Okazało się jednak, że dzięki Adrenalinie, Spotlight, Planowi B i innym narzędziom, trzeba mieć wyjątkowego pecha, aby stracić cały Grit i nie mieć czasu, aby go odzyskać. Dzięki temu Gracze nie mają obaw przed wymyślaniem coraz bardziej odjechanych akcji. Obejrzyj naszą sesję, a zobaczysz o czym mowa.
Odrębny fragment podręcznika poświęcono Napadom. To nieco inny rodzaj rozgrywki, który rządzi się nieco innymi regułami. Przede wszystkim, podzielono go na przygotowanie i realizację planu. Dodano do tego Flashback, czyli możliwość ponownego rozegrania fragmentu Napadu. Jeśli okaże się, że przy kryjówce czekają agenci specjalni, Gracze mogą odpalić Flashback i ustalić, że dostali o tym cynk od czujki i tym sposobem nie wpaść w ręce stróżów prawa.
Najważniejsze, że w zasadzie wszystkie zasady w Outgunned RPG wspierają kreowanie niezwykle efektownych, napakowanych akcją scen.
Ładuj giwerę!
Jeśli szukałeś systemu dającego możliwość rozgrywania niezwykle emocjonujących sesji, Outgunned RPG jest właśnie dla Ciebie. Mechanika w pełni wspiera tworzenie niezwykle widowiskowych akcji, a co najważniejsze – bez obawy o poniesienie dotkliwych konsekwencji. Nawet przy porażce spektakl trwa dalej!
To doskonała odskocznia od “poważnych” systemów, gorąco polecam!