uncharted

Sześciu reżyserów to widocznie za mało, bo producenci filmu Uncharted szukają kolejnego, a sam obraz dostał nową datę premiery.

Nie tylko pod górkę mają twórcy filmu Uncharted ale to już prawdziwa klątwa wisi nad tą produkcją. Ze stołka reżysera zrezygnował ostatni wybór wytwórni – Travis Knight, który poprzednio pracował przy Kubo and the Two Strings z 2016 roku i Bumblebee z 2018 roku. Knight to już przeszłość, więc ekipie nie pozostało nic innego jak tylko przesunąć datę premiery z grudnia bieżącego roku na 5 marca 2021 roku.

Projekt masowo opuszczali aktorzy i reżyserzy – Shawn Levy, Seth Gordon, Neil Burger, David O. Russell i Dan Trachtenberg. Każdy z nich miał swoją wizję i plany dotyczące filmu, np. Trachtenberg nie miał ochoty nakręcić filmu na podstawie żadnej części gier. Sony informuje, że obecnie najbliżej reżyserii jest Ruben Fleischer mający na koncie m.in. Zombieland.

W filmowym Uncharted Mark Wahlberg zagra rolę Victora “Sully” Sullivana a Tom Holland wcieli się w Nathana Drake’a. Zasadnicze pytanie brzmi – czy ten film w ogóle powstanie, a jeśli tak to co wyjdzie z tych wszystkich wizji twórców?

Autor Marcin Wronka

Choć Marcin od dziecka wychowany był na prymitywnych wirtualnych światach, zauroczony jest nimi do dziś. Gry wideo nosi w sercu i od wielu lat przelewa myśli z nimi związane na papier. Recenzjami stara się zaintrygować odbiorcę, w publicystyce zarażać zaś swoją pasją. Poszukiwacz pozytywnych stron życia, ceniący doświadczenie i nieprzychylnie nastawiony do szeroko pojętej głupoty. Ustatkowany gracz.