need for speed heat

Pierwsze recenzje potwierdzają udane wyścigi ale zabrakło nowości czy nieco różnorodności. Heat ma w sobie wiele pomysłów zaczerpniętych z poprzednich odsłon.

Witaj w Palm City na nielegalnej scenie wyścigów ulicznych. Jak prezentuje się Need For Speed Heat po kilku premierowych werdyktach? Rozgrywka w Heat to trochę Hot Pursuit, trochę Rivals, Payback czy Underground. Mix tych wszystkich części to dobry fundament zabawy, ale szwankuje ponoć SI, a sam gameplay choć solidny i szybki to jednak nie ekscytuje. Plusami są świetnie wyglądające fury, system punktacji czy ryzyko korzyści związane z nocnymi wyścigami.

Gorzej wypada dziwne zachowanie policji, spadek liczby klatek na sekundę m.in. w scenkach przerywnikowych czy powtarzalność wszystkiego, co można było spotkać we wcześniejszych częściach. Powyżej dostępny jest materiał z początkowych minut gry, a niżej pierwsze oceny zachodnich serwisów.

  • VG247 – 4/5
  • IGN – 8
  • Tech Advisor – 3/5
  • Stevivor –7
  • GamesRadar – 7
  • US Gamer – 6

Autor Marcin Wronka

Choć Marcin od dziecka wychowany był na prymitywnych wirtualnych światach, zauroczony jest nimi do dziś. Gry wideo nosi w sercu i od wielu lat przelewa myśli z nimi związane na papier. Recenzjami stara się zaintrygować odbiorcę, w publicystyce zarażać zaś swoją pasją. Poszukiwacz pozytywnych stron życia, ceniący doświadczenie i nieprzychylnie nastawiony do szeroko pojętej głupoty. Ustatkowany gracz.