polskie sklepy

Czy ustatkowani gracze mają gdzie się ubrać, co czytać i w czym pić ciemną jak noc kawę, która podtrzymuje ich procesy życiowe? Mają! I chociaż zdajemy sobie sprawę z faktu, że zakupy przez Internet coraz częściej idealnie trafiają w gusta konsumentów, tak wiemy również, że i te tradycyjne – z oczywistych względów – cieszą się niesłabnącą popularnością.

Wybraliśmy się więc w weekend na drobny rekonesans, aby prześwietlić standardowe sieciówki. Oczywiście daleko takim towarom do ekskluzywności lub wysokiego standardu, aczkolwiek biorąc pod uwagę to, jaki deficyt tematyczny miał miejsce w sklepach z końcówką lat 90. jest lepiej niż dobrze. Oczywiście sporym powodzeniem cieszą się one również dlatego, że stać na nie przeciętnego rodzica, co nie jest jednak równoznaczne z monopolem ubrania podkoszulki z fantazyjnym wzorem z Minecrafta jedynie młodzieży do lat ~nastu (aczkolwiek lektury pamiętnika Angry Birds w miejskim autobusie nie rekomendujemy).

 

Oczywiście powyższe zdjęcia to jedynie przykłady (natknąć się również możecie na koszulki z Wiedźminem w jednej z polskich firm odzieżowych). Dobrze jednak obrazują coraz częściej dostrzegany trend. Jeśli tylko jedna branża generuje odpowiedni przychód, druga – niekoniecznie z nią tożsama – może z powodzeniem podpiąć się pod jej sukces. I chociaż nie odkrywamy tutaj nowych praw ekonomicznych, to jednak naprawdę cieszy sytuacja, w której możemy nasze dziecko (lub siebie samych) ubrać w ciuch z motywem pochodzącym z polskiej gry wideo.

Korzystając również z okazji posiadania własnego asortymentu, serdecznie zapraszamy do zakupów w naszym sklepie. Znajdziesz tam rzeczy, które zawsze i wszędzie podkreślą Twoją wyjątkowość i pokażą wszystkim znajomym, że bycie ustatkowanym, dorosłym i pracującym na utrzymanie rodziny graczem to nie tylko splendor, ale również coś, z czym można utożsamiać się na co dzień!

Autor Mateusz Czerwiński

Mateusz jest człowiekiem niebojącym się nowych wyzwań, bez względu na formę, jaką te przyjmują. Propaguje gry wideo gdzie tylko i w jaki sposób może (zarówno na łamach prasy drukowanej, w internecie oraz w telewizji), bowiem uznaje je za krewną sztuki audiowizualnej. Jest jednocześnie ustatkowanym graczem i ojcem kolekcjonującym doświadczenie z różnych dziedzin życia. Kocha gry narracyjne, pamięta czasy NES-a.