world war z

Już jutro premiera World War Z, kooperacyjnej strzelaniny z setkami umarlaków do pokonania. Warto rzucić okiem na pierwsze minuty gry.

W World War Z główną atrakcją są ogromne, szybkie i dynamiczne hordy zombie, będące najbardziej niebezpiecznym przeciwnikiem w grze. W trakcie przygody podzielonej na epizody mające miejsce w Tokio, Moskwie, Nowym Jorku i Jerozolimie, wraz ze swoim oddziałem będziesz musiał podjąć konkretne cele i unikać wroga. W Sieci pojawił się materiał z pierwszymi 20 minutami z gry, więc warto rzucić okiem na rozgrywkę i szybko poruszające się umarlaki.

Poza kampanią i kooperacją, World War Z posiada tryby multiplayer (m.in. Deathmatch, Domination, King of the Hill) z rozgrywką także skupioną na walce z wielkimi grupami zgniłków i innymi graczami. Co ciekawe nie zawsze głośny, otwarty konflikt się opłaci, bo gra premiuje ciche wykonywanie celów dodatkowymi bonusami, a przy okazji można zaoszczędzić cenną amunicję.

World War Z ukaże się już 16 kwietnia na PlayStation 4, Xboksa One i PC.

Autor Marcin Wronka

Choć Marcin od dziecka wychowany był na prymitywnych wirtualnych światach, zauroczony jest nimi do dziś. Gry wideo nosi w sercu i od wielu lat przelewa myśli z nimi związane na papier. Recenzjami stara się zaintrygować odbiorcę, w publicystyce zarażać zaś swoją pasją. Poszukiwacz pozytywnych stron życia, ceniący doświadczenie i nieprzychylnie nastawiony do szeroko pojętej głupoty. Ustatkowany gracz.