half life alyx

Ekipa CD Projekt RED nie obawia się bliskiej premiery Half-Life: Alyx. Te dwie gry skierowane są na całkiem inne rynki.

Cyberpunk 2077 nie boi się nikogo i nawet nowy Half-Life nie jest w stanie przestraszyć polskich twórców. Alyx będzie mieć premierę w marcu 2020 roku, więc podczas rozmowy z inwestorami padło pytanie odnośnie konfrontacji obu tytułów i obawy o mniejszą sprzedaż cyberpunkowej przygody.

Michał Nowakowski z działu ds. rozwoju biznesu w CD Projekt RED został zapytany o premierę Half-Life: Alyx i jej wpływ na późniejsze, kwietniowe wydanie Cyberpunka 2077. Twórca powiedział, że ekipa słyszała oczywiście o zapowiedzi nowego Half-Life’a, jednak nie obawia się starcia z tą znaną marką. VR to bardzo wąska, niewiarygodna nisza na rynku gier, a jedynym powodem na produkcję przez Valve takiej gry jest działalność na polu sprzętowym i rozszerzenie tej niszy.

Alyx skupia się na zupełnie innym polu niż celujący w masowy rynek Cyberpunk 2077. Konsole, komputery a nie niszowa wirtualna rzeczywistość to klucz do ogromnego sukcesu i brak obaw w stosunku do Half-Life’a. Twórcy z rodzimej firmy nie boją się także Final Fantasy 7 Remake czy DOOM Eternal bo nastawiają się na silną reakcję graczy na ich futurystyczną przygodę. Sami też nie mają w planach wydawać gier na urządzenia VR.

Autor Marcin Wronka

Choć Marcin od dziecka wychowany był na prymitywnych wirtualnych światach, zauroczony jest nimi do dziś. Gry wideo nosi w sercu i od wielu lat przelewa myśli z nimi związane na papier. Recenzjami stara się zaintrygować odbiorcę, w publicystyce zarażać zaś swoją pasją. Poszukiwacz pozytywnych stron życia, ceniący doświadczenie i nieprzychylnie nastawiony do szeroko pojętej głupoty. Ustatkowany gracz.