Szabałow i Prawo do życia

Rcenzja Prawo do życia

W marcu bieżącego roku w cyklu Uniwersum Metro 2033 ukazała się bardzo dobra pozycja autorstwa Denisa Szabałowa – „Prawo do użycia siły”. 31 sierpnia na księgarniane półki trafi jej kontynuacja, zatytułowana „Prawo do życia”.

Autor – miłośnik militariów – postarał się, aby język i sprzęt, którym posługują się bohaterowie oraz taktyka były stuprocentowo realistyczne. Powieść napisał człowiek, który o broni i przysposobieniu wojskowym wie niemal wszystko. Akcja pierwszej książki Szabałowa toczy się w Sierdobsku – wyjątkowo ponurym miejscu, rojącym się od mutantów, anomalii i niewyjaśnionych zjawisk. Bohaterowie nowej książki opuszczają Sierdobsk i ruszają w świat.

Każdy ma prawo do życia

Daniła Dobrynin i jego towarzysze broni dobrze wiedzą, że jeśli nie wezmą szturmem składu Rosrezerwy, ich rodzinny Schron wcześniej czy później przemieni się w cmentarzysko. Oni po prostu chcą żyć. To ich prawo – prawo do życia. Historia ludzkości to niekończące się wojny. Walka o przeżycie, o środki, o niepodległość, za wiarę, o ideały… Gdzie tu miejsce na przykazanie miłości, na humanizm?! Chcesz żyć? Zabij i zabierz! Oto cała filozofia. Przecież prawo do życia zawsze idzie w parze z prawem do użycia siły.

Dmitry Glukhovsky, twórca Uniwersum Metro 2033, w ten sposób opisuje „Prawo do życia”:

„Prawo do życia” to kontynuacja książki Denisa Szabałowa „Prawo do użycia siły”. Ta trzymająca w napięciu, wartka i realistyczna do bólu powieść wyszła spod pióra człowieka, który wie prawie wszystko o broni, survivalu i sztukach walki. Ale nie obawiaj się – Szabałow nie stworzył kolejnego poradnika przetrwania! Owszem, zebraną wiedzą podkręcił akcję, nadając jej przy tym sznyt autentyzmu, ale nie omieszkał także podzielić się z czytelnikami swoimi refleksjami i filozofią życiową. Prawo do użycia siły było bestsellerem. Wygląda na to, że Szabałow zgromadził prawdziwą armię fanów.”

Recenzja książki pojawi się na łamach Ustatkowanego Gracza jeszcze przed premierą. Miło nam zakomunikować, że jesteśmy jednym z jej patronów medialnych.

Adam to ustatkowany gracz z krwi i kości. Mąż, ojciec, a także wieloletni miłośnik elektronicznej rozrywki w formie wszelakiej. Gry wideo traktuje jako coś znacznie powyżej zwykłego hobby, wynosząc je ponad inne pasje – muzykę i książkę – dostrzegając jednocześnie, jak wiele mają one wspólnego z innymi sferami jego zainteresowań.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz używać tych tagów HTML i artrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*