Dying Light 2

Ekipa z Techlandu pomału zaczyna opowiadać o grze i prezentować pierwsze materiały. Jakie typy zombie pojawią się w Dying Light 2?

Poprzednio główny projektant Tymon Smektała wspominał o frakcjach, jakie będzie można napotkać w dostępnych obszarach miasta. Tym razem twórca udzielił wywiadu serwisowi GamesRadar, napominając o zombie w Dying Light 2. Wiadomo już, że zgniłki będą nieco różnić się od tych z poprzedniej odsłony.

Umarlaki działają w bardzo systemowy sposób i reagują m.in. na światło słoneczne i promienie UV. Stwory mają swoje cykle życia, a podczas rozgrywki przechodzą przez kilka etapów ewolucji. Każdy z tych etapów posiada unikalne cechy zachowania, zasadniczo zmieniając momenty rozgrywki. Viral to pierwszy etap zarażonych, właśnie po ugryzieniu. Taki przeciwnik w pewnym sensie wciąż zachowuje się jak człowiek, będąc szybkim, niebezpiecznym i unikającym słońca. Kolejny etap to Biter, czyli osobnik upodobniający się do standardowego zombie. Porusza się wolno i za wszelką cenę będzie chciał chwycić ofiarę w celu zarażenia lub zjedzenia.

Jeśli zombie zbyt długo będzie przebywał na słońcu to zacznie się rozkładać. Zamienia się w Degenerates i jest już o wiele mniej niebezpieczny, co nie oznacza, że można go lekceważyć. W Dying Light 2 wiele rzeczy dzieje się w sposób nagły z jeszcze innymi ścieżkami ewolucji. Oznacza to, że zombie mogą obrać inny kierunek i zamienić się w Volatiles, będąc tym samym najbardziej niebezpiecznymi, ekstremalnymi nocnymi drapieżnikami. Z nimi nie ma gadania i trzeba uciekać bo w przeciwnym wypadku czeka tylko śmierć.

Ewolucje i cykle życia zombie brzmią ciekawie, więc wypada tylko czekać na naoczne potwierdzenie słów twórcy.

Autor Marcin Wronka

Choć Marcin od dziecka wychowany był na prymitywnych wirtualnych światach, zauroczony jest nimi do dziś. Gry wideo nosi w sercu i od wielu lat przelewa myśli z nimi związane na papier. Recenzjami stara się zaintrygować odbiorcę, w publicystyce zarażać zaś swoją pasją. Poszukiwacz pozytywnych stron życia, ceniący doświadczenie i nieprzychylnie nastawiony do szeroko pojętej głupoty. Ustatkowany gracz.