RECENZJE

NieR Replicant v1.22 Recenzja A

Ostatnio kolega redakcyjny Piotr Berent zadał mi proste z pozoru pytanie: czy powinien zagrać w NieR? Proste z pozoru, bo moja instynktowna odpowiedź brzmi „oczywiście, że tak”. Po chwili dociera do mnie jednak, że nie każdy myśli w ten sam sposób, co ja. Nie każdy ma czas żeby ograć kilkunastogodzinny tytuł trzy, a nawet cztery razy...[Czytaj więcej]

Conqueror’s Blade – pierwsze wrażenia

Conqueror’s Blade jest darmową grą online, łączącą elementy MMO, RPG oraz strategii czasu rzeczywistego. Połączenie zastosowane przez twórców, czyli studio Booming Games, to dosyć ciekawe posunięcie. W efekcie otrzymaliśmy hybrydę takich tytułów jak Mount & Blade, Black Desert Online oraz w jakimś zakresie także Total War. Muszę przyznać, że pomimo dosy...[Czytaj więcej]

Wrażenia z pierwszego epizodu Tell Me Why

Czy twórcy znani z Life is Strange ponownie dostarczają ciekawej historii, pełnej wyborów i zaskakujących momentów? Studio DONTNOD Entertainment lubi wydawać epizodyczne dojrzałe gry, zahaczające o trudne tematy i poruszające niewygodne sprawy. Life is Strange było strzałem w dziesiątkę, udanym tytułem i gratką dla wielbicieli gier w odcinkach. Aktualnie fra...[Czytaj więcej]

Recenzja Trials of Mana

Trials of Mana to trójwymiarowy, współczesny remake Seiken Densetsu 3, wydanej w 1995 roku na SNES-a japońskiej gry action RPG. To nie jest klasyk Squaresoftu, głównie dlatego, że nigdy nie ukazał się poza Japonią. Do ubiegłego roku można było w niego zagrać tylko poprzez emulację. Jest to też jedna z moich ulubionych gier w ogó...[Czytaj więcej]

The Riftbreaker – czy warto czekać?

Pamiętacie Żołnierzy kosmosu? Jestem przekonany, że tak. Film akcji w reżyserii Paula Verhoevena swego czasu był oczywistym wyborem w każdej wypożyczalni kaset VHS. Od premiery minęło już ponad 20 lat, a ja nadal daję się zaciekawić i zaskoczyć jego rozmachem i wartką fabułą. A co najważniejsze, na ekranie dominują widowiskowe eksterminacje całych hord ...[Czytaj więcej]

Recenzja Predator: Hunting Grounds

W jakiej formie jest Predator i czy można zainteresować się jego polowaniem? Premiera gry Predator: Hunting Grounds nie była udana. Można stwierdzić, że tak koszmarny dzień wydania nawet nie śnił się twórcom po nocach. Ogromne problemy z dołączeniem do gry, hurtowo pojawiające się błędy techniczne, teleporty i więcej ale to opisałem ...[Czytaj więcej]

Recenzja The Procession to Calvary

Wiele gier przygodowych napotyka pewien problem. Zagadki w nich zawarte muszą być rozwiązywane według pewnego klucza, z tym, że zwykle nie opierają się na regułach matematycznych czy rebusach. Podążają one za logiką osoby, która je napisała – a często zgadywanie, „co poeta miał na myśli” jest jak rozmowa z kimś kto prosi, żeby podać mu „t...[Czytaj więcej]

The Blind Prophet – kiedy komiks spotyka grę

Na łamach Ustatkowanego Gracza bardzo często dzielimy się z Wami najświeższymi, wybranymi wydawnictwami z komiksowego świata. Jest to medium, które zdecydowanie trafia w nasze gusta. Dziś natomiast podrzucamy Wam grę, która w dużej mierze do tej właśnie formy rozrywki nawiązuje. Już pierwsze minuty spędzone z The Blind Prophet są zapowiedzią sporej...[Czytaj więcej]

Dreams Journal #1: Marzenie Arta

Spędziłem prawie dwa miesiące z najnowszą produkcją MediaMolecule: Dreams. Okazuje się, że to ambitniejsza zabawka, niż mogliśmy się spodziewać nawet na podstawie wycieków z wersji we wczesnym dostępie. Pierwsza gra studia, LittleBigPlanet, była zaskakująco ambitną platformówką. Chociaż narzędzia kreacyjne i społeczne były główną przynętą, to przed nimi...[Czytaj więcej]

Recenzja Doom Eternal

Czy studio id Software utrzymuje dobrą passę, ulepsza i idzie do przodu z najnowszą częścią szanowanej przez graczy serii? Nastały wyśmienite czasy dla fanów pierwszoosobowych strzelanin, a sam gatunek nie dość, że nie umiera, to w dodatku kwitnie i ma się wyśmienicie. Dość okazałą cegiełkę do tego stanu rzeczy regularnie dokłada eki...[Czytaj więcej]

Nioh 2 to nie rewolucja, a ewolucja – w coś genialnego

Jedną z magicznych rzeczy, które oddzielają gry From Software od ich naśladowców, jest oręż. Japończycy mają wybitny talent do tworzenia broni, które się po prostu pamięta i które wynoszą rozgrywkę na wyższy poziom. Kto grał w Dooma i strzelał z tamtejszych shotgunów wie, że jedna dobra broń potrafi zrobić piorunujące wrażenie – tymczasem u Fr...[Czytaj więcej]

Wrażenia z Alder’s Blood

Trochę Bloodborne, trochę Mike’a Mignoli, trochę Invisible, Inc, trochę Darkest Dungeon, trochę Banner Saga… W Alder’s Blood czeka kilka rzeczy do odpakowania i wiele wskazuje na to, że będzie warto. Od jesieni, gdy w moje ręce wpadł kluczyk, zerkam na debiut polskiego Shockwork Games i z przyjemnością podglądam, jak ta produkcja rośnie w...[Czytaj więcej]