Konspiracja: Uniwersum Abyss – recenzja

Konspiracja Uniwersum Abyss - recenzja

Konspiracja: Uniwersum Abyss jest samodzielną grą rozgrywającą się w królestwie Głębi znanym z planszówki Abyss.

Zabawa polega na poszerzaniu swoich wpływów w Głębi poprzez rekrutowanie do swojej izby lordów z pięciu gildii, przejmowanie miejsc oraz zdobywanie drogocennych pereł będących lokalną walutą.

Zawartość pudełka i jakość wykonania

W pudełku znajdziesz 60 kart lordów (po 12 kart w każdym z 5 kolorów), 24 karty miejsc wywołujących różne efekty, 20 żetonów herbów (po 4 żetony w każdym z 5 kolorów), żeton Władcy pereł, karta z torem pereł oraz znacznik pereł.

Wydawnictwo Rebel mogło się pokusić o nieco grubsze karty, aczkolwiek warto zaznaczyć, że w Konspiracja: Uniwersum Abyss są one na tyle solidne, że po kilkunastu rozegranych partiach nie zauważyłem żadnych śladów użytkowania.

Nieco szkoda, że twórcy nie pokusili się o odrębne grafiki dla każdego z lordów. Owszem, same ilustracje są bardzo ładne, jednak byłoby idealnie, gdyby każdy z lordów był unikatowy. Dzięki temu w swojej izbie nie dałoby się mieć dwóch takich samych.

Konspiracja: Uniwersum Abyss – zasady

Konspiracja: Uniwersum Abyss ma bardzo proste zasady. Wyjaśnia je doskonale zredagowana instrukcja. Napisana jest w bardzo przystępny sposób, a konkretne przykłady dodatkowo ułatwiają zrozumienie reguł.

Głównym elementem tury każdego gracza jest rekrutowanie lordów. Można to zrobić poprzez dobranie kart z zakrytego stosu lub jednego z pięciu odkrytych. W pierwszym wariancie dobiera się od jednej do trzech kart, przy czym niezależnie od ich liczby zatrzymać można tylko jedną. Pozostałe lądują na odkrytych stosach podzielonych na kolory. Decydując się na dobranie z odkrytego stosu zgarnia się wszystkie tworzące go aktualnie karty.

Konspiracja: Uniwersum Abyss recenzja

Lordowie nie tylko umacniają Twoją pozycję w Głębi, ale dają dostęp do pereł oraz nowych miejsc. Te z kolei wywołują różne efekty i zapewniają drogocenną walutę. Dołączając lorda do swojej izby rozpatrujesz również jego zdolność, np. możliwość zmiany miejscami dwóch lordów ze swojej izby.

Gdy któryś z graczy ma w swojej izbie piętnastu lordów, pozostali rozgrywają po jednej turze i zabawa dobiega końca. Wszyscy liczą punkty zdobyte dzięki najbardziej wpływowym lordom, miejscom, największej liczbie posiadanych pereł oraz najmocniejszej koalicji, czyli największej liczbie lordów z jednej gildii sąsiadujących ze sobą. Zwycięzcą zostaje, oczywiście, gracz z najlepszym wynikiem.

Konspiracja: Uniwersum Abyss – rozgrywka

W Konspiracja: Uniwersum Abyss rozgrywka jest początkowo losowa – nie wiadomo co się trafi. Jednakże wraz z każdą kolejną turą dochodzi sporo taktyki. Ponieważ stosy kart odrzuconych są odkryte, pod koniec da się ze sporym prawdopodobieństwem przewidzieć, jakie karty zostały w zakrytym stosie. Na ostateczny wynik wpływa kilka czynników, co wymusza stosowanie rozmaitych taktyk. Nie tylko trzeba budować swoją izbę, ale także blokować przeciwników.

Reguły przewidują zabawę od dwóch do czterech graczy. Zdecydowanie polecam maksymalną liczbę uczestników, ponieważ wówczas rozgrywka jest znacznie bardziej emocjonująca. W duecie dość szybko wkrada się nuda.

Konspiracja: Uniwersum Abyss

Zaleca się, aby do gry siadały osoby w wieku minimum ośmiu lat, przy czym moja sześciolatka w miarę szybko załapała podstawowe zasady. Miała jedynie problem z zapamiętaniem niektórych reguł dodatkowych, jak chociażby liczenia posiadanych przez siebie pereł, tworzeniu silnej koalicji. Oczywiście nie polecam gry na równych zasadach, gdy rozbieżność wieku jest zbyt duża lub gdy do stołu siadają zupełni nowicjusze i starzy karciankowi wyjadacze. Gra może wówczas nie dawać należytej frajdy.

Jedna rozgrywka przy czterech osobach zajmowała około 25 minut. Dzięki temu Konspiracja: Uniwersum Abyss wydaje się doskonałą propozycją na imprezy, czy wypad na domek. Warto zaznaczyć, że jeśli do gry ma siadać maksymalna liczba graczy, należy sobie zarezerwować na stole sporo miejsca.

Opanuj Głębię

Jeśli szukasz gry z prostymi zasadami, ale całkiem satysfakcjonującym gameplayu, śmiało sięgaj po Konspiracja: Uniwersum Abyss. To przepięknie ilustrowana karcianka, która na pewno urozmaici niejedną imprezę, czy zwykłe spotkanie ze znajomymi.

Adam to ustatkowany gracz z krwi i kości. Mąż, ojciec, a także wieloletni miłośnik elektronicznej rozrywki w formie wszelakiej. Gry wideo traktuje jako coś znacznie powyżej zwykłego hobby, wynosząc je ponad inne pasje – muzykę i książkę – dostrzegając jednocześnie, jak wiele mają one wspólnego z innymi sferami jego zainteresowań.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz używać tych tagów HTML i artrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*