Piotr wybiera swoje Top gier 2023 roku

Piotr wybiera swoje Top gier 2023 roku

Ależ ten czas leci. Czasami patrząc jak mijają kolejne miesiące mam nawet ochotę użyć trochę innego czasownika. Całe szczęście, że mam to szczęście przedzierania się przez następujące po sobie dni, tygodnie i miesiące zanurzony w różnorodnych obszarach, które mnie nie tylko interesują, ale także napędzają do działania.

Jednym z nich niewątpliwie jest mikroświat Ustatkowanego Gracza, w którym realizuję jedną ze swoich pasji. A  jest nią m.in. propagowanie rozrywki opartej na spędzaniu czasu przy grach, zarówno tych cyfrowych jak i bez prądu. I choć rok 2023 nie należał do moich najbardziej płodnych okresów pod kątem pisania o tychże, to znalazło się kilka tytułów, które z przyjemnością jeszcze raz przywołam w ramach mojej „topki”.

I aby zmieścić w niej moje ulubione pozycje z oby tych spektrów, moje tegoroczne podsumowanie składać się będzie z dwóch zestawień Top 3.

Zacznijmy od „cyfrówek”.

3. Rough Justice 84

Przyznam, że z wyborem ostatniego miejsca na tym podium miałem kłopot. Do ostatniej chwili wahałem się czy nie wrzucić tutaj polskiego Floodland. Po długich wewnętrznych dyskusjach padło jednak na Rough Justice 84.

Nie ukrywam, że w głównej mierze produkcja studia Gamma Minus UG zdobyła moje serducho swoim „synthowym” klimatem, przesiąkniętym elektronicznymi latami 80-tymi. Dosyć ciekawa historia, sprytnie pomyślane elementy rozwoju postaci oraz zaimplementowany mechanizm nawiązujący do starego jak świat rzutu kośćmi stworzyły dobrze funkcjonujące połączenie. Że nie wspomnę o świetnie pasującej do całości oprawie audio. Do wykreowanego w Rough Justice 84 świata chce się wracać.

2.Football Manager 2023

Nie wiem czy kiedykolwiek, w którymkolwiek kolejnym rocznym zestawieniu zawierającym tytuły cyfrowe, które będę miał przyjemność na łamach Ustatkowanego Gracza opisywać zabraknie miejsca dla dzieła studia Sports Interactive. To jest najzwyczajniej w świecie bardzo dobra gra.

Football Manager 2023 oferuje niezwykle intensywną immersję, która bardzo szybko kończy się walką z syndromem „jeszcze jednej tury”. Potężna i niezwykle szczegółowa baza danych, coraz lepszy silnik meczowy, nowe elementy takie jak interakcje z kibicami czy ulepszony scouting powodują, że oderwanie się od ekranu komputera graniczy z cudem. Polecam i to nie tylko fanom piłki nożnej!

1. The Last Spell

W zeszłym roku, bezapelacyjnie, król mojego zestawienia gier digitalowych mógł być tylko jeden. The Last Spell proszę Państwa! Ta na pierwszy rzut oka niepozorna gra zachwyciła mnie w zasadzie od pierwszych minut.

Oprawa graficzna napędzana pixelami, potężne brzmienia cudownie szarpiące uszy, nie dający chwili oddechu mechanizm walki z kolejnymi falami wrogów, świetnie pomyślany sposób rozwoju postaci oraz rozbudowy miast, różnorodność sposobów anihilacji wrogów – można tak wyliczać bardzo długo. Jeżeli jeszcze nie mieliście okazji zagrać w The Last Spell to mam nadzieję, że po lekturze tego zestawienia momentalnie ten fakt nadrobicie. Tak jak napisałem w swojej recenzji, tak powtórzę i teraz – tę grę po prostu trzeba mieć w swojej kolekcji!

A teraz czas na gry „unplugged”.

3. Dochodzenie

Znalezienie dobrej gry towarzyskiej, działającej równie dobrze w mniejszym jak i większym gronie nie należy do czynności najłatwiejszych. W minionym roku pomoc w tym zakresie przyszła ze strony wydawnictwa Lucrum Games i ich tytułu Dochodzenie.

Moje pierwsze doświadczenia z tą grą nie należały do jakoś szczególnie wybitnych. Ale po kilku partiach i wypracowaniu odpowiedniego sposobu prowadzenia rozgrywki okazało się, że Dochodzenie może zaoferować czas przepełniony zabawą, emocjami i zaskakującymi rozwiązaniami. Gra wydawnictwa Lucrum Games to moje spore odkrycie minionych 12-stu miesięcy.

2. Great Western Trail

Na Great Western Trail, drugą edycję, zasadzałem się dosyć długo. Od kiedy tylko poznałem założenia tego tytułu bardzo chciałem doświadczyć na sobie działania kilku zaimplementowanych w nim mechanik. I absolutnie się nie zawiodłem.

Mamy tutaj i swoisty deck-building, i worker-placement. Elementy wyścigu oraz budowania swoich struktur na planszy. Do tego dochodzi sprytny element rozwijania indywidualnych planszetek graczy, a także – co jest także istotne – przyjemny dla oka aspekt wizualny. Mnogość decyzji, która z dodatkiem „Kolej na Północ” wynosi konieczność trenowania szarych komórek na jeszcze wyższy poziom dodatkowo sprawia, że pozycja wydawana przez Rebel jest obowiązkową w kolekcji każdego fana gier bez prądu.

1. Kryptyda

Na pierwszym miejscu mojego zestawienia gier planszowych roku 2023 ląduje kolejna (po Dochodzeniu) pozycja od wydawnictwa Lucrum Games. I o ile Dochodzenie rzeczywiście było dla mnie sporym odkryciem, to już Kryptyda całkowicie i niezwykle pozytywnie mnie zaskoczyła.

Prosty wydawać by się mogło pomysł jaki wykorzystany został w tej niepozornej grze, po osadzeniu w mechanice zbudowanej na zadawaniu pytań i uważnej obserwacji poczynań przeciwników staje się tutaj prawdziwym majstersztykiem. Kiedy raz podejmiecie wyzwanie i spróbujecie znaleźć mityczną Kryptydę, długo nie będziecie chcieli odstawić pudełka z elementami gry na półkę. Lucrum Games wydało tytuł potrafiący w równym stopniu mocno sfrustrować jak i jednocześnie kapitalnie fascynować. I dlatego otrzymuje zasłużone 1 miejsce w moim zestawieniu!

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz używać tych tagów HTML i artrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*