assassin's creed valhalla

Czyżby kolejne bicie się w pierś i wyciąganie wniosków przez twórców po Odyssey?

Assassin’s Creed Odyssey miało wiele pobocznych możliwości zdobycia punktów doświadczenia, jednak trzeba przyznać, że nie były to fabularne majstersztyki. Podobno w Valhalli ma się to zmienić i misje poboczne będą warte ich ukończenia. Dyrektor kreatywny Ashraf Ismail w rozmowie z Kotaku potwierdził, że starannie dopracowany świat z dużą różnorodnością będzie pełny zadań pobocznych, które cechować ma głębia fabularna.

Te interesujące opcjonalne treści będą wykorzystywane do przekazywania większej ilości informacji o otoczeniu i wszystkich jego zawiłościach. Tereny Anglii miały różne praktyki, różne przekonania i sposoby życia. Twórcy byli bardzo skrupulatni i wykorzystali te szczegóły w wielu opcjonalnych zadaniach. Celem wielu ekip programistów na całym świecie było nadanie wyjątkowości historii, aby gracze poczuli, że każda godzina w Assassin’s Creed Valhalla jest tego warta. Ismail wspomniał o szanowaniu czasu graczy i dawanie im głębokiej historii, tajemnic i zagadek do rozwiązania.

Kolejna świetna wiadomość, za której potwierdzenie w grze mocno trzymam kciuki.

Autor Marcin Wronka

Choć Marcin od dziecka wychowany był na prymitywnych wirtualnych światach, zauroczony jest nimi do dziś. Gry wideo nosi w sercu i od wielu lat przelewa myśli z nimi związane na papier. Recenzjami stara się zaintrygować odbiorcę, w publicystyce zarażać zaś swoją pasją. Poszukiwacz pozytywnych stron życia, ceniący doświadczenie i nieprzychylnie nastawiony do szeroko pojętej głupoty. Ustatkowany gracz.