google stadia

Premiera Google Stadia już za kilka dni, a tymczasem ujawniono listę gier jakie trafią na tę usługę strumieniową w dniu premiery. Delikatnie mówiąc szału nie ma.

Już 19 listopada zadebiutuje Google Stadia (niestety nie w Polsce) i choć usługa zapowiadana jest jako rewolucja w graniu, to na tę chwilę ciężko będzie zainteresować pierwszych klientów. Głównym problemem może być to co jest najważniejsze w tego typu premierach, czyli gry.

12 tytułów na start to niesamowite rozczarowanie i choć znana firma obiecuje kolejne 14 produkcji (m.in. Borderlands 3, Final Fantasy XV i Metro Exodus) do końca bieżącego roku, to nie da się powiedzieć dobrego słowa o tej liście. Oczywiście można trafić na wielkie hity ale to prawdopodobnie za mało, aby przyciągnąć tłumy odbiorców.

  • Assassin’s Creed Odyssey
  • Destiny 2: The Collection
  • GYLT
  • Just Dance 2020
  • Kine
  • Mortal Kombat 11
  • Red Dead Redemption 2
  • Rise of the Tomb Raider
  • SAMURAI SHODOWN
  • Shadow of the Tomb Raider: Definitive Edition
  • Thumper
  • Tomb Raider: Definitive Edition

W dniu premiery usługa dostępna będzie w 14 krajach w tym Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Danii czy Kanadzie. Stadia pozwoli na przesyłanie gier z serwerów zewnętrznych bezpośrednio na różne urządzenia (1080p/60 klatek na sekundę) w tym na tablet, telewizor czy laptopa.

Więcej o Stadia dowiesz się tutaj, a w tym miejscu przeczytasz nasze spostrzeżenia i opinie.

Autor Marcin Wronka

Choć Marcin od dziecka wychowany był na prymitywnych wirtualnych światach, zauroczony jest nimi do dziś. Gry wideo nosi w sercu i od wielu lat przelewa myśli z nimi związane na papier. Recenzjami stara się zaintrygować odbiorcę, w publicystyce zarażać zaś swoją pasją. Poszukiwacz pozytywnych stron życia, ceniący doświadczenie i nieprzychylnie nastawiony do szeroko pojętej głupoty. Ustatkowany gracz.