cyberpunk 2077

Znany aktor tak bardzo zżył się z odgrywaną postacią, że poprosił o więcej czasu “na antenie”. Twórcy spełnili jego prośbę.

Okazuje się, że udział Keanu Reevesa w Cyberpunk 2077 nie będzie krótki. Oczywiście od dawna było wiadomo, że to jedna z głównych postaci w grze i nie będzie to epizod. Johnny Silverhand to interesujący bohater, ale najbardziej spodobał się kanadyjskiemu aktorowi, który poprosił twórców o rozbudowanie jego roli w najnowszej grze studia CD Projekt RED.

Te rewelacje ujawnił dziennikarz TGCOM 24 Gian Luca Rocco, cytując Luca Warda – włoskiego aktora dubbingującego rolę Silverhanda. Czas roli Reevesa, właśnie dzięki sympatii aktora do jego cyberpunkowego bohatera będzie podwójnie wydłużony. Taki obrót spraw zwiastuje świetną i ciekawą postać muzyka, bo przecież Reeves nie może narzekać na nudę i brak propozycji.

Takim sposobem nie tylko Ward ale i inni aktorzy podkładający głos roli Silverhanda (za polską wersję odpowiada Michał Żebrowski) będą musieli dograć kolejne linie dialogowe.

Autor Marcin Wronka

Choć Marcin od dziecka wychowany był na prymitywnych wirtualnych światach, zauroczony jest nimi do dziś. Gry wideo nosi w sercu i od wielu lat przelewa myśli z nimi związane na papier. Recenzjami stara się zaintrygować odbiorcę, w publicystyce zarażać zaś swoją pasją. Poszukiwacz pozytywnych stron życia, ceniący doświadczenie i nieprzychylnie nastawiony do szeroko pojętej głupoty. Ustatkowany gracz.