MovieStarPlanet wylęgarnią dewiacji?

Moviestar Planet

Obym się mylił. Ale wiele wskazuje na to, że internetowe trolle znalazły sobie kolejne miejsce w Sieci, w którym czują się jak w raju – obrażają wszystkich bez pardonu, niecnie żerując na młodych umysłach. O zagrywkach pedofilskich nie wspominając.

Jeśli jesteś rodzicem – w co wierzymy – kontrolującym w co gra Twoje dziecko, nie pozwól, aby bez nadzoru stworzyło konto w MovieStarPlanet. Słowem wstępu jednak, gdyby fenomen opisywanej gry opartej na społecznościowym mechanizmie do Ciebie nie dotarł informujemy, że jest to gra komputerowa stworzona przez Clausa Jensena w 2009 roku. Można na niej grać bezpośrednio z poziomu przeglądarki internetowej, jak również na urządzeniach z systemem iOS i Android. W MovieStarPlanet dzieciaki tworzą własne gwiazdy filmowe, budują posiadłości, uczestniczą w interesujących wyzwaniach, ale również – co jest mieczem obosiecznym – rozmawiają z innymi graczami. Tytuł sprzyja bowiem tworzeniu społeczności, w której mogą się wymieniać stworzonymi filmami oraz nawiązywać przyjaźnie z innymi użytkownikami. I to właśnie jest gwóźdź do trumny.

Jak się bowiem okazuje, pomimo istnienia odpowiednich podstron na polskiej witrynie gry poświęconych wskazaniom dla rodziców oraz bezpieczeństwu, w praktyce sieć moderatorów dziurawa jest jak ser szwajcarski. Za przykład niech posłużą inwektywy, jakie otrzymała moja 8-letnia córka oraz jednoznaczne namowy do spółkowania z innymi userami, z daleka pachnącymi zakamuflowaną pedofilią (dysponuję zrzutami ekranu, gdyby łaskawie ze strony wydawcy ktokolwiek podjął temat i ustosunkował się do rzeczonego wpisu)… I chociaż zawsze sprawdzam jej aktywność w Internecie, stosuję odpowiednie filtry oraz blokuję treści dedykowane dojrzałym użytkownikom, tak na własnej skórze przekonałem się, że pedofile – niczym piraci oprogramowania – zawsze znajdą lukę w systemie i wykorzystają ją do zaspokojenia swoich chorych potrzeb.

Rodzicu,

Jeśli w telewizji natknąłeś się na reklamę MovieStarPlanet… jeśli w klasie Twojej córki lub syna każde dziecko posiada tam konto… jeśli wiesz, że przez jej nieinstalowanie wykluczysz latorość ze szkolnej społeczności… pozwól jej bawić się w najlepsze, ale kontroluj treści się tam pojawiające! Nie wierz zapewnieniom kilkuletnich szkrabów, że wszystko jest w porządku i że z pewnością rozmawia z kolegą ze szkolnej ławki. NIGDY NIE WIESZ, KTO JEST PO DRUGIEJ STRONIE. Ja przekonałem się o tym dość boleśnie. Ty nie musisz.

PS: Zdaję sobie doskonale sprawę z faktu, że młotkiem można zbudować dom, ale i zabić. Podobnie jest z opisywaną platformą. Jestem pewien, że producent gry dokłada wszelkich starań, aby tym podobne sytuacje nie miały miejsca. Niestety, z marnym jak widać skutkiem.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz używać tych tagów HTML i artrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*